Obóz 2020 – Darłówko

 Darłówko i po Darłówku. Niby tak samo, a jednak zupełnie inaczej. Tradycją lat ubiegłych pod koniec sierpnia uczestniczyliśmy w obozie sportowo-rehabilitacyjnym w Darłówku. Spędziliśmy tam 11 dni, które zapewne zapadną Nam w pamięci na lata, nie tylko ze względu na przestrzegane zasady związane z pandemią, lecz przede wszystkim ze względu na panującą atmosferę o którą dbali zarówno uczestnicy, jak i wychowawcy.
    Co prawda pogoda Nas nie rozpieszczała, lecz nie pokrzyżowała planów na tyle, aby zrezygnować z kilku dni spędzonych na plaży, corocznego rejsu statkiem.Odmiennie w stosunku do roku ubiegłego, zdecydowaliśmy się na zmianę z „Króla Eryka I” na „Unicusa”. Na szczęście zmiana okrętu nie odstraszyła kilku Naszych śmiałków, Dawida, Oskara, Mateusza, Bartka oraz Rafała, którzy i w tym roku zdecydowali się na przejęcie sterów na pełnym morzu. Nie ma obozu bez integracji, a jak integracja to tylko w rytmach disco, których w tym roku nie zabrakło,gdyż mogliśmy się wytańczyć na dyskotece dwukrotnie. Ta druga pod koniec obozu była o tyle wyjątkowa, gdyż była okazją do podsumowania całego obozu, powspominania pierwszych wyjazdów do Darłówka, wręczenia pamiątkowych dyplomów uczestnictwa. Miłym zaskoczeniem okazały się pamiątkowe kubki dla uczestników z ich zdjęciem portretowym. Mamy nadzieję, że herbata wypijana z takiego kubka, pozwoli wszystkim wracać w myślach do tamtego miejsca i tamtych wspomnień, kiedy tylko najdzie Nas ochota. Wspominając wieczorne atrakcje warto nadmienić o wspólnym ogniskowaniu, kiedy to był czas na piosenki takie jak „Stokrotka” czy „Plastikowa biedronka” itp. W tym roku przy ognisku czuliśmy się jak na jakimś all inclusive, za sprawą syto zastawionego stołu, na którym królowała kiełbasa, karkówka oraz kaszanka. Kto był z Nami w roku ubiegłym, zapewne pamięta bardzo energiczny pląs „Płyną statki z bananami w siną dal”, który staraliśmy się w tym roku powtórzyć, lecz z większą precyzją oraz szybkością. Gdyby tego było mało, w tym roku poznaliśmy kolejny z kategorii ruchowych – energicznych, „La pik, za czok… . Co prawda na koniec ogniska zabrakło piosenki „Ogniska już dogasa blask”, lecz dzięki atmosferze na nim panującej, mogliśmy poczuć się jak w harcerskiej wspólnocie, gdzie przeważał uśmiech na twarzy oraz wzajemna pomoc. Jako że był to obóz sportowy, naszym planom codziennie towarzyszyły zajęcia na basenie oraz spacery rekreacyjne w najróżniejsze zakątki Darłówka oraz okolic. Udało nam się dotrzeć pieszo do Darłowa, rowerem 4 osobowym w kierunku Jarosławca. Nie ominął nas też spacer ścieżką przyrodniczą w Darłówku Zachodnim przy blasku zachodzącego słońca. Pewnego deszczowego popołudnia za sprawą Pana Tomka oraz Pana Mikołaja mogliśmy stanąć do rywalizacji niczym na najbardziej profesjonalnym turnieju gry w boccie. Były okrzyki radości ale i złości, lecz wszystkich w dobry nastrój wprowadzali dopingujący koledzy i koleżanki. Nie ma co się dziwić, że po tak zawziętej walce w boccie, postanowiliśmy wybrać się na kręgielnie przy Hotelu Jan w Darłówku. Ciekawym urozmaiceniem w tym roku była wizyta w parku rozrywki, w trakcie którego, jeździliśmy elektrycznymi samochodzikami, kręciliśmy się na breake dancer czy najbardziej zwariowanej karuzeli no limit. Kilkoro uczestników wspominało, że ten wieczór w wesołym miasteczku zapamiętają na wiele lat, gdyż była to ich najodważniejsza decyzja i pokonali tym sposobem swoje słabości.
     Z wielką przyjemnością możemy wszystkich zapewnić, że mimo obowiązujących zasad da się bezpiecznie dbać o odpoczynek, nawet podczas spacerów czy wizyt w lodziarniach oraz kawiarniach. Mamy nadzieję, że smak lodów oraz gofrów czy shake’ów wystarczy Nam do przyszłego roku.

Podobne wpisy

  • XXII Malta Strong w Puszczykowie.

    10 czerwca 2026 r. na terenie parafii pw. Św. Józefa Oblubieńca NMP w Puszczykowie odbyła się XXII edycja zawodów Malta Strong, organizowanych przez Dom Pomocy Maltańskiej. W wydarzeniu uczestniczyło ponad 125 zawodników reprezentujących 16 placówek, w tym warsztaty terapii zajęciowej, środowiskowe domy samopomocy oraz specjalne ośrodki szkolno-wychowawcze z powiatu poznańskiego, Poznania i Jastrowia. Malta Strong…

  • Spektakl „Cień i światło” zwycięzcą Zlotu Talentów

    – Dla uczestników Zlotu Talentów finał każdej edycji jest świętem, bo to właśnie tutaj mogą zaprezentować swoje liczne talenty – mówił Jerzy Pelowski z Domu Pomocy Maltańskiej w Puszczykowie, organizator imprezy. Trzynasty finał odbył się 25 września w Hali Widowiskowo – Sportowej w Mosinie.  – W powiecie poznańskim działa wielu artystów amatorów z niepełnosprawnościami, którzy…

  • Kontynuacja 500+ na czas COVID

    Szanowni Państwo,poniżej zamieszczamy zbiór niezbędnych informacji odnośnie programu PFRON „Pomoc osobom niepełnosprawnym poszkodowanym w wyniku żywiołu lub sytuacji kryzysowych wywołanych chorobami zakaźnymi” Wsparcie skierowane jest do osób niepełnosprawnych, które są: Świadczenie nie przysługuje za miesiąc, w którym nastąpiła wypłata dodatkowego zasiłku opiekuńczego, przyznanego w związku z ustawą o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem…

  • Warsztaty dla talentów

    W dniach 1 – 4 lipca br. z inicjatywy powiatu poznańskiego po raz czwarty zostały zorganizowane warsztaty artystyczne dla niepełnosprawnych mieszkańców naszego powiatu. Doświadczenia z ubiegłych lat upoważniają nas do stwierdzenia, że Warsztaty prowadzone przez profesjonalistów przyczyniają się do podniesienia poziomu twórczości artystów nieprofesjonalnych. Z pewnością są okazją do wzbogacenia ich warsztatu pracy. Na terenie placówek dla…

  • Środa popielcowa

    Według obrzędów katolickich tego dnia kapłan posypuje głowy wiernych popiołem. Obrzęd ten ma miejsce w czasie liturgii słowa po homilii i zastępuje akt pokuty. Kapłan ze złożonymi rękami zachęca najpierw wiernych, by zjednoczyli się z nim w modlitwie błagalnej o poświęcenie popiołu. Mszał Rzymski określa dwie formuły modlitewne i w obu jest mowa o czterdziestodniowym…