Plendze
W naszym Domu dużą sympatią cieszy się terapia kulinarna. I nic w tym dziwnego, bo na zajęciach powstają pyszne dania, które cieszą nasze podniebienia. Ostatnio wspólnie zrobiliśmy plendze. Obieraniem ziemniaków zajęliśmy się wszyscy, oczywiście jak zawsze przodowała w tym Gosia i obrała ich najwięcej. Masę ziemniaczaną wymieszał dokładnie Dawid, a smażeniem placków zajęła się Kinga. Musiała dość długo stać przy patelni, ale było warto. Tomek przygotował gzik, który był smacznym dodatkiem do naszych placków. Komplementom pod adresem kucharzy nie było końca. Na zajęciach nie tylko ćwiczymy nasze umiejętności kulinarne i manualne, ale również świetnie się integrujemy i budujemy poczucie wspólnoty.







